Nie ma magicznego triku na to, żeby stać się bardziej efektywnym. Gdybym dzisiaj mógł wymienić jedną rzecz, która okazała się dla mnie bardzo przydatna to wskazałbym na otwarty umysł i kreatywność w wyszukiwaniu rozwiązań.

Oczywiście tutaj może pojawić się wątpliwość, że nie każdy z nas jest tak samo kreatywny i nie każdy pracuje na takich samych obrotach. Na szczęście kreatywność podobnie zresztą, jak większość tematów może być rozwijana. Moim zdaniem Geniusz wskazuje drogę, którą kroczy talent, ale to zaangażowanie i zmasowane działanie jest kluczem.

Możesz stać się bardziej kreatywny i bardziej efektywny jeżeli się zaangażujesz w swój rozwój i dobrze osadzisz swoje działania w czasie. Ci najwięksi (czytaj: Autorytety i ludzie sukcesu, do których aspirujemy) mają swoje schematy myślowe i strategie, które już dzisiaj możesz podpatrzyć i z nich korzystać.

Co takiego robią, żeby zajść dalej? Przyjrzyjmy się:

SZCZEGÓŁOWOŚĆ

Może Ci się wydawać, że kiedy zaczniesz dogłębnie badać temat, to zasypiesz się pracą i dosłownie utkniesz w jednym miejscu na bardzo długo. Może Ci się wydawać, że badanie najdrobniejszych szczegółów nie ma nic wspólnego z kreatywnością i wymyślaniem nowych, lepszych rozwiązań, a jednak.

To właśnie tutaj jest przysłowiowy pies pogrzebany. Badając dogłębnie temat podążasz ścieżką, na której momenty przełomowe i chwile niesamowitej inspiracji są prawie tak pewne, jak piasek na pustyni. Dodatkowo, kiedy znasz temat na wylot to stajesz się bardziej biegły i pracujesz szybciej, a to już bardzo blisko stania się autorytetem. Zapoznaj się dokładnie z tematem zanim zdecydujsz się wprowadzić zmianę. Dowiedz się, co w trawie piszczy i dopiero wtedy pomyśl, co można ulepszyć lub zmienić.

DYSCYPLINA

Możesz pomyśleć, że inspiracja to momenty, które pojawiają się same, że są to chwile na które nie masz żadnego wpływu i jedyne, co możesz zrobić to czekać na objawienie. Otóż nie. Masz wpływ na wszystko, co Ciebie otacza. Pamiętaj, że to Ty kreujesz swoją rzeczywistość. Kiedy Ja pisałem książkę, to na początku czekałem, aż pojawi się ta magiczna wena i będę pisał bez przerwy. Dzisiaj wiem, że gdybym na to czekał, to proces trwałby w nieskończoność.

Jeżeli potrzebujesz pomysłu lub szukasz nowego lepszego rozwiązania to pracuj nad tym. Musisz wyrobić w sobie dyscyplinę do pracy. Ja nauczyłem się pisać wtedy, kiedy miałem pustkę w głowie bo zrozumiałem, że muszę zachęcić mój cudowny mózg do pracy. Początek mógł się wydawać pod górkę, ale kiedy tylko podjąłem wyzwanie, to momentalnie rodził się nowy pomysł i kreatywność.

Nie czekaj na rozwiązania i powiew kreatywnego geniuszu. Pracuj nawet, kiedy nie do końca wiesz, co i jak, a rozwiązania zaczną się pojawiać, jak za dotknięciem magicznej różdżki.

WSZYSTKO MA SWOJĄ WARTOŚĆ

To, co robisz w tym momencie może Ci się wydawać nie ważne lub być całkowitą strata czasu, ale uwierz mi, że wszystko ma swój sens i nic nie dzieje się bez przyczyny. Nigdy nie wiesz, jaka wiedza przyda Ci się i kiedy. Często wydaje nam się, że możemy być sędzią i decydować, co jest dla nas dobre, a co nie. Sęk w tym, że rzadko kiedy jest nam dane zobaczyć cały obraz. Widzimy raczej pewien wycinek i na jego podstawie oceniamy całość, ale jak się okazuje niezbyt trafnie.

Może się okazać, że zajęcie, które wykonujesz dzisiaj nie znajduje się na liście Twoich ulubionych, ale może się przydać w przyszłości. Kluczem do efektywności jest dawanie z siebie wszystkiego zawsze i wszędzie. Jeżeli nie lubisz swojej pracy, to przygotuj się, żeby ją zmienić i wprowadź odpowiednie zmiany, ale póki ją wykonujesz pracuj zawsze na 100%. Nigdy nie wiesz, kto się przygląda.

Nie ma rzeczy nieistotnych. To, co robisz teraz ma swój czas i swoje znaczenie, a Twoje zadanie i odpowiedzialność to być najlepszym sobą zawsze i wszędzie. Wszystko co robisz, robisz dla siebie. Nie dla szefa, nie dla firmy. Twoje życie to Twoja przygoda, w której pracujesz na swój osobisty sukces. Każda rzecz, której się podejmujesz buduje Twoje doświadczenie i sprawia, że będziesz mniej lub bardziej przygotowany na możliwości, które pojawią sie później.

WYCZUCIE CZASU

Podstawowa zasada Sukcesu. Musisz nie tylko wiedzieć dokładnie, co ma być zrobione, ale również, kiedy jest na to najlepszy czas. W swojej wspaniałomyślności Natura daje Ci mnóstwo podpowiedzi. Nie sadzisz nasion w zimie prawda? Możesz mieć najlepszą recepturę, ale jeśli podejmiesz działanie w nieodpowiednim momencie, to jest wysoce prawdopodobne, że poniesiesz porażkę.

Zrozumienie, kiedy należy podjąć działanie jest tak samo istotne, jak wiedza o tym, co należy robić. Steve Jobs nie był pierwszym twórcą przenośnego odtwarzacza muzyki w formacie MP3. Przed Ipodem pojawiły się inne produkty. Gdyby Steve chciał się ścigać z konkurencją w aspekcie tego, kto wypuści na rynek pierwsze tego rodzaju urządzenie to Apple nie odniosłoby tak spektakularnego sukcesu. Steve był Mistrzem wyczucia czasu i zrozumienia systemu. Ipod został wypuszczony na rynek później, ale jako spójna część systemu iTunes i to właśnie sprawiło, że jest najlepiej sprzedającym się przenośnym urządzeniem typu plug&play.

RZUCENIE RĘCZNIKA

Na koniec coś, czego wielu z nas nie rozumie i nie chce zrozumieć. Bardzo głośno mówi się o tym, że nigdy nie powinno się poddawać i zawsze trzeba walczyć do samego końca, bo to właśnie w momencie, kiedy się poddajemy pojawia się sukces. I tak i nie.

Musisz wiedzieć, kiedy się wycofać i zrobić coś innego. To również jest bardzo ważny czynnik. Upieranie się przy swoim tylko dlatego, żeby pokazać hart ducha niewiele ma wspólnego z mądrością. Proste powiedzenie mówi, że kiedy to, co robisz nie przynosi zamierzonych efektów powinieneś robić coś innego, a jak powiedział A. Einstein „Robienie wciąż tego samego i oczekiwanie innych efektów jest czystym szaleństwem.”

Elastyczność jest kluczem. Człowiek najbardziej elastyczny zawsze dojdzie na szczyt najszybciej. Zrozum, że bicie głową w mur, kiedy można go obejść lub się pod nim przekopać nie jest dobrym rozwiązaniem. Mówiąc o rzuceniu ręcznika nie mam na myśli poddania się i przejścia w stan lamentowania, ale raczej chwilowe wycofanie się z pola bitwy, regenerację, przegrupowanie sił i wypracowanie lepszej, przynoszącej wymierne korzyści strategii działania.

Jack Sparrow w popularnych Piratach z Karaibów powiedział wznosząc toast “Ucieczka jest częścią walki. Możesz zginąć dzisiaj, lub uciec po to, żeby jutro móc walczyć dalej”. Obstawanie przy swoim czy uparte kontynuowanie projektu, który się przeciąga nie koniecznie jest dobrym rozwiązaniem. Ci najlepsi potrafią zatrzymać się, żeby dokonać kalkulacji. Jeżeli projekt, który prowadzisz przynosi straty i będzie je przynosił to czasem lepiej jest przejść do czegoś nowego, co przyniesie zyski.

Zbadaj dokładnie o co chodzi, wyrób w sobie dyscyplinę, zrozum, że wszystko ma swoją wartość i nic nie dzieje się bez przyczyny, działaj w najlepszym do tego momencie i bądź przygotowany na porzucenie tego, co blokuje Cię przed wzniesieniem się na wyżyny Twoich możliwości, a gwarantuję, że zrealizujesz dużo więcej niż mogłoby Ci się wydawać.

 

Tomasz Solecki

Tomasz Solecki

Autor sprawdzonych programów Biznesowych. GM nominowany do nagrody najlepszego menedżera roku 2007 w Londynie. Uznany mówca w tematyce Przedsiębiorczości.

Leave a Response